Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykańczanie drewna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykańczanie drewna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 lutego 2014

Rzecz o postarzaniu - szczotkowanie drewna

Witajcie.
Ten post powstał na prośbę Ani "SHE", która tworzy cudowną ceramikę - zerknijcie TU :)
A rzecz o skutecznym sposobie postarzania drewna, czyli szczotkowaniu.

Szczotkowanie pozwala uzyskać głęboką strukturę na drewnie. Uwydatnia jego słoje, przez co powierzchnia staje się subtelnie chropowata.
Taki zabieg dokonany na meblu pozwala nadać mu bardzo indywidualny charakter. 
Najbardziej wpasuje się we wnętrza o lekko rustykalnym zabarwieniu, choć nie tylko. Ważne jest, żeby zabieg zastosować w sposób przemyślany - bez sensu byłoby postarzać tą metodą mebelki ażurowe, o bardzo delikatnej konstrukcji lub stylu.

Przede wszystkim nie każde drewno nadaje się do szczotkowania. Odpadają gatunki wybitnie twarde i nieporowate (np. heban, buk, klon).
Szczerze powiedziawszy najgłębszą strukturę udaje się uzyskać na miękkim drewnie iglastym (sosna, świerk). Dąb oraz jesion, choć twarde, dzięki wyraźnym porom również pozwalają uzyskać ciekawy efekt, choć oczywiście nie tak głęboki.


#1 Szczotka druciana ręczna

Najprostszym (teoretycznie ;)) sposobem jest wzięcie w garść stalowej szczoty i darcie ręczne ;) Jednak idzie się zamachać na śmierć. Tym sposobem możemy postarzać małe elementy dekoracyjne, drobne przedmioty.



Gwiazdka wykonana jest z dębu. Jak widać na zdjęciu gdzieniegdzie dało się "wyszczotkować" włókna. Takie właśnie delikatne efekty daje szczotka ręczna.
Przy odrobinie samozaparcia (czyt. maszyna nie zrobi tego tak dobrze jak ja :P) można tym sposobem wydrzeć również większe powierzchnie, co uczynił Kell wytwarzając fronty do naszej kuchni.
A oto efekt, w postaci szczotkowanego bielonego jesionu :


Zbliżenie ↓
Zdjęcie robione w sztucznym świetle (wybaczcie za kiepską jakość ;P )

#2 Szlifierka kątowa, czyli tzw. flex z nałożoną szczotką drucianą

via
Należy nadmienić, że używanie szlifierki kątowej niekoniecznie może przynieść zadowalające efekty. Szlifierka taka nie jest przystosowana do ciężkiej i długotrwałej pracy. Może się przydać natomiast do małych przedmiotów. Niestety takim urządzeniem łatwo jest przesadzić i wydrzeć zbyt dużą ilość materiału, również uzyskana powierzchnia będzie bardzo podrapana. Osobiście nie przepadam za tą metodą.
Dodam jeszcze, że jeśli koniecznie macie ochotę wyżyć się kątówką, używajcie szczotek miedzianych. Ale nie tych stalowych kolorowanych na żółto, tylko naprawdę miedzianych ;)

#3 Wiertarka z nałożoną szczotką

via
Wiertarka to też metoda - jednak można nią krótko potraktować małe przedmioty. Podobnie jak flex, nie jest narzędziem przystosowanym do ciągłej i długiej pracy. No i namachać się trzeba ;)
Metoda typowo chałupnicza, gorsza nawet od kątówki. Tak naprawdę tylko trzecia szczotka pokazana na zdjęciu nadaje się do szczotkowania, które trzeba wykonywać wzdłuż słojów drewna.


#4 Urządzenie Rustofix od firmy FESTOOL

via
Jest to profesjonalne narzędzie do szczotkowania drewna. Pozwala wykonać trzy operacje: nadawanie faktur, szlifowanie międzyoperacyjne, wygładzanie.
Firma Festool produkuje jedne z najlepszych (i co za tym idzie drogie) narzędzia do obróbki m.in. drewna. Jest to najwyższa półka elektronarzędzi. I klasa. 
Można nim przeszczotkować mebel, a nawet kilka, jednak jeśli ma się duże połacie drewna do strukturyzowania, nie ryzykowalibyśmy silnika na takie przedsięwzięcie. Układ wydolnościowy pod znakiem zapytania :P (Któż podjąłby się ryzyka dobicia tego drogiego cacuszka ;))

#5 Piaskarka

via
Do tego typu pistoletu potrzebny jest oczywiście wydajny kompresor. Należy dobrać do niego odpowiednie ścierniwo. 
Użycie tego sposobu może dać na prawdę zadowalające rezultaty. Drewno piaskowane wygląda jak z minionej epoki. Otrzymujemy ciekawy, „przetarty” rysunek słojów – bardzo naturalny, imitujący rustykalne, stare drewno.

via
 Dodatkowo piaskowanie pozwala skutecznie usunąć stare powłoki z drewna.
Ta struktura od szczotkowanej różni się w przybliżeniu tym, że nie ma wzdłużnych śladów szczotkowania, a (jakby to nazwać?) "kropeczki" ;)


#6 Profesjonalna szczotkarka stacjonarna

via
 Niewątpliwie jest to maszyna do szczotkowania przeznaczona. Można nią uzyskać głęboką strukturę. Jednak zastosowanie znajduje w dużych stolarniach przy produkcji. 
Wadą jest również jej przeznaczenie do płaszczyzn, zawijasy odpadają.


Derva ma jeszcze inny patent ;) Połączenie potężnej parotonowej maszyny z nylonową szczotką (z zatopionym ścierniwem) i ręcznym posuwem. 



W efekcie uzyskujemy czyściutką, równą strukturę o dowolnej głębokości (bez problemu nawet 3mm, głębiej to przesada). Wszelkie zakamarki lecą "z ręki", więc jest to opcja bardzo wszechstronna, wydajna, szybka i skuteczna. Jedyną chyba wadą jest fakt, że po takiej sesji wygląda się dosłownie jak bałwan. Bez profesjonalnej maski (i najlepiej bardzo mocnego wyciągu) zaduszenie gwarantowane :D
Jest to wynik bogatego doświadczenia w tej dziedzinie i ciągłego doskonalenia metody. Nie wspominając o odrobinie wyobraźni i ślusarki ;)

A efekt tego jest taki ↓


 i taki ↓

i jeszcze taki ↓

no i taki ↓
  #1 Wybieramy metodę szczotkowania (o tym zwykle decydują możliwości).
#2 Obojętnie, jakimi narzędziami dysponujemy i którą metodę wybierzemy, musimy solidnie zamocować materiał.
#3 Przystępujemy do szczotkowania, rzecz jasna wyłącznie wzdłuż słojów.
#4 Gdy efekt będzie zadowalający, a struktura równa dobrze jest lekko przeszczotkować jeszcze szczoteczką miedzianą by wyczyścić pory drewna. Lepiej jednak użyć wełny stalowej (tu przydaje się kompresor do wydmuchania, w innym wypadku nie usuniemy opiłków z rowków) lub włókniny.
#5 W zależności od planowanego przez nas wykończenia, przed nałożeniem każdej warstwy obojętnie jakiego specyfiku (nie dot. oleju i wosku), należy powtórzyć pkt 4 :)


  
Jeśli chcecie przeszczotkować niewielkie przedmioty bądź jakiś nieduży mebel, z powodzeniem możecie zastosować jedną z najtańszych metod - czyli wiertarka lub flex - jednakowoż robicie to na własne ryzyko ewentualnego uszkodzenia silnika.
Delikatne efekty strukturki na drobiazgach możemy uzyskać ręczną szczotką drucianą.
Jeśli chcielibyście strukturyzować większe połacie najlepszym rozwiązaniem byłoby piaskowanie - nie musicie od razu kupować piaskarki - są firmy specjalizujące się w tym (liczą mniej więcej 100zł/h). :)

Mamy nadzieję, że wystarczająco wyczerpująco omówiliśmy temat dla zainteresowanych :)

Pozdrawiamy wszystkich drewno-maniaków!



piątek, 29 listopada 2013

Wykańczanie drewna - olejowanie



Olejowanie to ekologiczna opcja wykańczania drewna. Olej pozwala zachować naturalny wygląd drewna, pięknie uwydatnia słoje oraz wzmacnia jego kolor. 

Nasze pudełeczko (które już pokazywaliśmy) może posłużyć jako przykład :)
Mahoń przed i po olejowaniu
 
Olej wnika w głąb struktury, nie zatyka porów, co pozwala drewnu oddychać. To substancja pochodząca z natury, a więc całkowicie przyjazna dla środowiska. 
Oleje możemy stosować wewnątrz jak i na zewnątrz – zabezpieczają przed wilgocią  i grzybem, promieniami UV oraz mikroorganizmami. Drewno olejowane jest bardzo przyjemne w dotyku. Powierzchnia nimi potraktowana posiada właściwości antystatyczne – prawie nie przyciąga kurzu i nie elektryzuje się. Typ wykończenia - matowy.

Jakie oleje? Cenimy Naturę, zatem byle nie te syntetyczne


Lniany – niegdyś bardzo często stosowany do wykańczania mebli. Schnie wolno, bardzo dobrze się wchłania i penetruje drewno. Najlepiej jednak dodać do niego trochę terpentyny, dzięki temu pory są lepiej wypełnione, co świetnie konserwuje. Tzw. "boiled linseed oil" schnie szybciej, wystarczy jeden dzień. W przypadku czystego oleju lnianego proces ten wydłuża się do trzech dni. Cechuje go średnia odporność na wodę.

Źródło
Źródło
Teakowy – Ten naturalny stosuje się najczęściej do drewna egzotycznego, np. teaku, iroko. Wnika głęboko w pory zapewniając wysoką ochronę przed wodą, plamami, otarciami. Co ważne olej ten nie przyciemnia drewna, chroni przed promieniami UV. Aby uzyskać jedwabistą powierzchnię pomiędzy warstwami przecieramy drewno lekko wełną stalową nr 000.
Generalnie oleje teakowe dostępne na polskim rynku to mieszanki różnych olejów, często na bazie lnianego z różnymi dodatkami, żywicami itp., które z teakowym mają wspólną tylko nazwę … nie mniej jednak możemy znaleźć takie mieszanki z certyfikatami bezpieczeństwa dla środowiska.

Źródło
Tungowy – pozyskiwany jest z orzechów uprawianych w Chinach. Najbardziej popularny wśród "woodworkerów". Jest wysoce odporny na wodę, alkohol oraz zabrudzenia spowodowane żywnością. Tworzy wytrzymałą powierzchnię, doskonale nadaje się do stosowania na blaty kuchenne, drewniane deski do krojenia oraz inne drewniane elementy wewnątrz pomieszczeń. Niezbyt natomiast nadaje się na podłogi. Należy nanieść minimum 4 warstwy oleju. Im więcej, tym lepiej. Pomiędzy kolejnymi aplikacjami należy zachować odstęp kilku godzin (mniej niż w przypadku oleju lnianego). Należy też każdą warstwę przetrzeć drobnym papierem ściernym. Cechuje go duża odporność na wodę.

Kameliowy – bardzo lubimy ten rodzaj oleju, dzięki niewielkiej lepkości jest łatwo i szybko wchłaniany przez drewno, zabezpiecza przed wilgocią, brudem, a także promieniami UV. Możecie go kupić w sklepie DLUTA.PL , który bardzo polecamy :)
Źródło

Olej z orzecha włoskiego - najczęściej stosowany do wykańczania desek do krojenia i innych przedmiotów mających kontakt z żywnością. Łatwo się nanosi, nie "jełczeje". Można go kupić w sklepach ze zdrową żywnością (tak jest, nie szukajcie go na półkach sklepów z chemią).


Zalety olejowania drewna:

- przedmioty, meble, podłogi starzeją się w naturalny sposób, z wiekiem nabierając szlachetności starego drewna,
- zachowują swój naturalny zapach,
- łatwo je odświeżyć lub odnowić w przypadku uszkodzenia powierzchni, wystarczy przetrzeć papierem dane miejsce, odpylić, nanieść odrobinę oleju i po kilku minutach zetrzeć miękką szmatką, w razie konieczności należy nałożyć 3 warstwy oleju

Drewno olejowane ma też swoje wady:

- powierzchnia szybciej się zużywa w przypadku mebli, podłóg, dlatego że olej nie tworzy tak jak lakier powłoki lecz wnika w głąb jego struktury, trzeba zatem powierzchnie odświeżać co jakiś czas

Nanoszenie oleju

Liczba warstw i czas schnięcia zależą od rodzaju oraz zastosowania drewna. Przede wszystkim oleju nie należy nakładać na powierzchnie lakierowane lub woskowane.
1. Przeszlifowaną powierzchnię drewna należy dokładnie odkurzyć.
2. Następnie bawełnianym kłębkiem nakładamy pierwszą warstwę oleju, zawsze wzdłuż włókien (dobrze gdy olej jest lekko ciepły, dzięki temu głębiej penetruje drewno – jednak jeśli nie znamy zasad bezpieczeństwa, lepiej podgrzewanie sobie odpuścić).


3. Czekamy do całkowitego wyschnięcia, usuwamy nadmiar oleju - przecieramy lekko ręcznikiem papierowym (bądź czystą bawełnianą tkaniną) powierzchnię przed nałożeniem kolejnych warstw. Powtarzamy czynności dopóty, dopóki drewno nie będzie pokryte przynajmniej 3 warstwami oleju. Należy zachować odstęp 24h pomiędzy kolejnymi aplikacjami. Można też powierzchnię delikatnie przeszlifować drobnoziarnistym papierem, np. o gradacji 400.
4. Na koniec drewno polerujemy miękkim filcem, długo i starannie, aż do uzyskania lekkiego matowego połysku (to ważne, ponieważ na dużych powierzchniach mogą być widoczne nieestetyczne smugi).

Uwagi dotyczące bezpieczeństwa

Nigdy nie zostawiaj zrolowanych lub zwiniętych bawełnianych kłębków ani szmatek nasączonych olejem! W takich warunkach olej utlenia się generując ciepło i może dojść do samozapłonu tkaniny! Przed wyrzuceniem rozłóż materiał na powietrzu i dobrze wysusz.


ZAWSZE należy pamiętać, że niezależnie od sposobu wykończenia powierzchni najgroźniejszym wrogiem drewna jest WODA.

~~*~~
Mamy nadzieję, że informacje będą dla Was przydatne.
Nevrinn & Kellur.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka